To wszystko jest beznadziejne.
Co ja zapewnie mojej Malej?
Mam 16 lat, chcialabym isc do pracy ale musze sie uczyc.. Zawalilam sobie tamten rok, gdybym wiedziala, ze bede w ciazy, bardziej bym sie przylozyla i bym zdala..
A teraz? Powtarzam 2 gimnazjum, teraz konczylabym juz 3, i moglabym isc na zaoczne.. A tak to gowno.
Co z tego, ze mam nauczanie indywidualne do konca roku, skoro od wrzesnia bede musiala normalnie chodzic do szkoly?
Nie zostawie malej..
Jeszcze jakbym mieszkala z Kamilem..
Nie znajdziemy sobie tak szybko mieszkania..
To wszystko jest bez sensu.
Placze w tym momencie bo wiem, ze Mala zasluzyla na inna matke.. Moze lepiej by bylo dla niej zebym ja oddala?
Ale to nie wchodzi w gre, za bardzo ja kocham.
Nigdy nie oddam jej nikomu, i moze mysle teraz tylko o sobie, bo chce byc z nia, ale nie potrafilabym inaczej.. Kocham ja nad zycie, Kamil tez, chociaz nie jest jej biologicznym ojcem.
Tamtego musze scigac o alimenty..
Nie wiem, czy dostane becikowe, bo weszlo nowe prawo, ze kobieta musi byc pod opieka ginekologa od 10 tygodnia ciazy. Ja po prostu nie wiedzialam, poszlam w 13..
Nie chce byc uzalezniona od rodzicow..
Planowalismy z Kamilem slub, nawet rozmawialam o tym z moja Pania Kurator, i powiedziala, ze porozmawia o tym z kim trzeba. Gdyby sad dal nam zezwolenie to bede traktowana jako osoba pelnoletnia, i to ja bede miala prawa do malej, a nie moj ojciec.
No ale co z tego, jak i tak nie mozemy mieszkac razem?
Nie ma pieniedzy na mieszkanie, Kamil szuka pracy, ale jakos mu nie idzie.. Poskladal wszedzie CV, no i dupa w dalszym ciagu..
U mnie sie nie da. Mysle, ze gdyby nie babka i dziadek to ojciec by sie zgodzil. Ale oni sa starej daty, i 'to jest ich dom, i jakby to byl ojciec dziecka to blablabla'.
Babke nie obchodzi, ze biologiczny ojciec Malej ma ja od samego poczatku w dupie, ze kazal mi ja usunac, ze zdradzal mnie z kim tylko sie dalo.
Nie obchodzi ja, ze jest alkoholikiem i zycia nie widzi poza wodka i kumplami.
Chyba nie mam na ten temat nic wiecej do powiedzenia, nie wiem, dla kogo ja to pisze. Chyba tylko dla siebie, zeby sie pouzalac.
Milego dnia.
-
pedosjan:
-
Polyommatus amandus:
-
pedosjan:
Pokaż wszystkie (4) ›